Płonął warsztat samochodowy w Katowicach. Był wybuch
O godzinie 16.08 do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach dotarło zgłoszenie o pożarze warsztatu samochodowego przy ul. Armii Krajowej. Na miejscu działało 10 zastępów straży pożarnej. Dwie osoby z poparzeniami zostały przetransportowane do szpitali.
- Na miejscu pali się warsztat samochodowy, niedaleko domu jednorodzinnego. Pojechało tam 8 zastępów straży pożarnej - mówi bryg. Andrzej Płóciniczak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Katowicach.
Na posesji palił się blaszany garaż, w którym mieścił się warsztat samochodowy. Prawdopodobnie podczas prac spawalniczych doszło do wybuchu. Dwie osoby z płonącego warsztatu wyszły o własnych siłach, jednak zostały przetransportowane do szpitali.
- Jedna z osób została przewieziona do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, a druga do szpitala na Ochojcu. W warsztacie oprócz sprzętu spłonęły dwa motocykle oraz jeden samochód. Drugie auto stojące przed warsztatem także uległo spaleniu - dodaje bryg. Andrzej Płóciniczak.
Na miejscu działało 10 zastępów straży pożarnej. Obecnie strażacy kończą prowadzoną akcję.