Kabaret Moralnego Niepokoju
Kabaret Moralnego Niepokoju Za długo panowie byli grzeczni - o programie
Najnowszy programu Kabaretu Moralnego Niepokoju trwa około dwóch godzin i przez właśnie tyle czasu można zapomnieć, że jest coś takiego jak jakaś pandemia.
Jest za to ciepły, błyskotliwy i inteligentny humor, którym Kabaret Moralnego Niepokoju zawsze komentuje życie. Są rodzice, od których nie chce się wyprowadzić dorosłe dziecko. Córka, która sprawia kłopoty ojcu. Ojciec, który zadręcza córkę. Mąż, który próbuje wyegzekwować od żony małżeńskie obowiązki. Małżeństwo, które ciągle nawzajem się poprawia – i syn, który zastanawia się nad swoją płcią i nad tym, jak właściwie powinno się go nazywać.
Jednym słowem, jest cała galeria postaci, która ma dosyć przypisanych przez konwenanse życiowych ról i która postanawia z nimi zerwać. Bo jak długo można się dostosowywać do tego, co chcą w nas widzieć inni? Za długo panowie byli grzeczni.
Kabaret Moralnego Niepokoju Tego jeszcze nie grali - o programie
Zgodnie z tytułem wszystkie skecze są premierowe, nieznane z internetu czy telewizji, a nawet ciut więcej - eksploatujące nowe formy, z których KMN wcześniej nie korzystał. Widz spotka się z tematami, które dręczą nas wszystkich - jak wyjechać z rodziną na zagraniczne wakacje i nie zwariować próbując wybrać restaurację na obiad, jak za pomocą sąsiada ratować syna przed niechybną pałą z matematyki, co zrobić z panią, która tylko przychodzi sprzątać, ale z czasem przejmuje we władanie cały dom razem z domownikami. Fajnie jest sobie uświadomić, że inni mają tak samo. To naprawdę pomaga, czasem bardziej niż śmiech.
Jest dowcipnie, nastrojowo, niewulgarnie (dzieci), czasem lirycznie, aktorzy na scenie są trzeźwi, nie profanują krzyży, nie śmieją się z ludzi tylko dlatego że ci mają inny kolor skóry, nie wciągają na scenę widzów żeby ich ośmieszyć, przeciwnie - dbają o ich komfort starając się mówić do nich wyraźnie, a mimo to na nich nie pluć (pierwszy rząd). A wszystko to na tle scenografii, która zapiera dech. I nie dlatego, że się kurzy, tylko dlatego, że jest efektowna!